13 mln zł sprzedaży i 40 000 zamówień w pierwszej dobie, bez jednej minuty przestoju — to nasz najmocniejszy dotychczasowy start. Wdrażamy rozwiązania e-commerce dla marek, dla których premiera jest kluczowym dniem w roku. Jako oficjalny partner Shopify wspieramy marki e-commerce i modowe, również na rynkach zagranicznych.
Jedna premiera, jeden sklep, pierwsze 24 godziny. Nazwy marki nie ujawniamy publicznie — szczegóły architektury i przebiegu premiery przedstawiamy podczas rozmowy.
Przyczyną awarii sklepu rzadko jest niewystarczająca liczba serwerów. Problemy pojawiają się w kilku konkretnych miejscach — dlatego każde z nich projektujemy odrębnie, zanim sklep obsłuży pierwszego klienta.
Strony produktowe i kategorie renderujemy z wyprzedzeniem i przechowujemy w CDN, fizycznie blisko klienta. Ruch rośnie dziesięciokrotnie, a obciążenie bazy danych pozostaje bez zmian, ponieważ zapytania z Warszawy i Berlina nie trafiają po treść do serwera.
To najwęższe gardło każdego dropu. Zamówienie jest przyjmowane natychmiast, a jego obsługa trafia do kolejki. Podwójne kliknięcie nie tworzy dwóch zamówień, a chwilowy błąd operatora płatności nie powoduje utraty koszyka.
Tysiąc osób kupuje ostatnie sto sztuk w tej samej sekundzie. O tym, że sklep sprzeda sto, a nie sto dwadzieścia sztuk, decyduje blokada na pozycji magazynowej, a nie szybkość serwera.
Zasoby skalują się automatycznie wraz z ruchem i są redukowane po premierze, dzięki czemu klient nie ponosi przez cały rok kosztów mocy potrzebnej na jeden dzień. Czas odpowiedzi, błędy i porzucenia koszyka monitorujemy na bieżąco, więc o problemie dowiadujemy się z alertu, a nie od klienta.
Dzień premiery nie jest właściwym momentem na weryfikację założeń. Każdy sklep przygotowywany na duży ruch przechodzi tę samą procedurę, której efektem jest konkretna wartość obciążenia, przy której przestaje działać wydajnie.
Określamy oczekiwane parametry: źródła ruchu, liczbę osób w pierwszej minucie oraz odsetek użytkowników dokonujących zakupu od razu. Bez tych danych test obciążeniowy nie ma wartości.
Generujemy ruch wielokrotnie większy od prognozy i odtwarzamy pełne ścieżki zakupowe — nie tylko wejście na stronę, ale także koszyk, płatność i potwierdzenie zamówienia.
Ten test ma zakończyć się awarią. Analizujemy, który element zawiódł jako pierwszy i przy jakim obciążeniu — to rzeczywisty limit sklepu, a nie wartość z oferty hostingu.
Usuwamy ograniczenie i ponownie uruchamiamy test. Proces powtarzamy, aż limit znajdzie się wyraźnie powyżej najbardziej optymistycznej prognozy sprzedaży.
Przeprowadzamy pełną premierę na środowisku produkcyjnym, z rzeczywistymi integracjami i płatnościami w trybie testowym. Scenariusz awaryjny jest spisany i zweryfikowany — wiemy, które funkcje wyłączyć w pierwszej kolejności, aby utrzymać sprzedaż.
Zespół pozostaje online od momentu przed uruchomieniem sprzedaży aż do stabilizacji ruchu. Reagujemy w ciągu minut, a nie dni.
Każda sekunda ładowania karty produktu oznacza odsetek klientów, którzy nie dotrą do koszyka. Im droższy jest pozyskiwany ruch, tym wyższy koszt wolnej strony — firma płaci za kliknięcie, które nie przekształciło się nawet w sesję.
Dlatego wydajność traktujemy jako parametr sprzedażowy, a nie wyłącznie zagadnienie działu IT. Określamy ją przed napisaniem pierwszej linii kodu i nadzorujemy po premierze, w ramach opieki i rozwoju.
Nie każdy sklep wymaga architektury przygotowanej pod drop. Jasno wskazujemy, który poziom jest wystarczający, i nie rekomendujemy droższego rozwiązania, gdy tańsze spełnia wymagania.
Shopify lub WooCommerce zapewniają szybki start, niskie koszty utrzymania i łatwą rozbudowę. To rozwiązanie wystarczające do stabilnej sprzedaży bez gwałtownych szczytów, przy której droższa architektura byłaby nieuzasadnionym kosztem.
Dedykowany frontend serwowany z brzegu sieci, z checkoutem po stronie sprawdzonej platformy. Zapewnia pełną kontrolę nad szybkością i wyglądem bez budowania płatności od podstaw. Na tym poziomie realizujemy premiery, dropy i kampanie z dużym budżetem reklamowym. Rozwiązanie opiera się na architekturze headless, a strony przechowujemy w CDN, blisko klienta.
Budowana od podstaw, gdy model sprzedaży wykracza poza możliwości gotowej platformy: subskrypcje, B2B z cennikiem per klient, konfiguratory produktu czy sprzedaż na wielu rynkach jednocześnie. To sklep na miarę modelu sprzedaży przedsiębiorstwa.
Dla sklepów, które zwalniają lub uległy już awarii pod obciążeniem. Wyznaczamy limit wydajności, usuwamy ograniczenia lub przenosimy sklep na inną architekturę — bez utraty pozycji w Google, danych klientów i historii zamówień. Prace rozpoczynamy od audytu, a migrację prowadzimy bez przestoju sprzedaży — zero przerw w przyjmowaniu zamówień.
Sklep może wytrzymać premierę, a mimo to przestać przyjmować zamówienia, oczekując na odpowiedź systemu magazynowego lub operatora faktur. Dlatego wszystkie systemy zewnętrzne integrujemy asynchronicznie: zamówienie jest przyjmowane natychmiast, a dalsza obsługa odbywa się w kolejce.
BLIK, karty, Apple Pay, Google Pay, raty i odroczone płatności — skonfigurowane i przetestowane pod obciążeniem, a nie na pojedynczej transakcji testowej.
InPost, DPD, DHL, Orlen Paczka. Etykiety są generowane w kolejce, dzięki czemu czterdzieści tysięcy zamówień nie oczekuje na odpowiedź API kuriera.
Stany aktualizowane w czasie rzeczywistym, z blokadą na pozycji. Sklep nie sprzeda niedostępnego produktu — nawet gdy sto osób kliknie „kup” w tej samej sekundzie.
Faktury są wystawiane automatycznie i trafiają do KSeF oraz księgowości. Przy tysiącach zamówień dziennie oznacza to różnicę między pełnym etatem a zerowym nakładem pracy.
Integrację procesów poza sklepem obejmuje obszar automatyzacja i systemy, a e-faktury —integracja KSeF.
Tyle, ile określimy w modelu ruchu i potwierdzimy testem — tę wartość przekazujemy przed startem, a nie po awarii. Najmocniejsza premiera, którą prowadziliśmy, przyjęła 40 000 zamówień i 13 mln zł sprzedaży w pierwszej dobie, bez minuty przestoju. Limitu sklepu nie szacujemy: wyznaczamy go testem obciążeniowym prowadzonym aż do awarii.
Żaden rzetelny partner nie zagwarantuje braku awarii — można natomiast zagwarantować czas reakcji i plan działania. W trakcie premiery pozostajemy online, dzięki czemu reagujemy w ciągu minut. Scenariusz awaryjny przygotowujemy przed startem: wiemy, które funkcje wyłączyć w pierwszej kolejności, aby utrzymać sprzedaż, oraz w jakiej kolejności je przywrócić.
Na start i do średniej skali zazwyczaj wystarcza Shopify lub WooCommerce — i w takich przypadkach właśnie to rekomendujemy. Sklep high-performance jest uzasadniony przy premierach, dropach i kampaniach z dużym ruchem, a platforma dedykowana wtedy, gdy nietypowy jest sam model sprzedaży. Doradzamy rzetelnie: nie oferujemy droższej architektury, gdy tańsza spełnia wymagania.
Sklep na gotowej platformie — 3–6 tygodni. Sklep high-performance lub dedykowany — 6–12 tygodni, z czego ostatnie dwa obejmują testy obciążeniowe i próbę generalną. Harmonogram ustalamy na początku projektu i konsekwentnie go realizujemy.
Nie. Prace rozpoczynamy od pomiaru: identyfikujemy, gdzie dokładnie tracone są sekundy i przy jakim obciążeniu sklep przestaje działać wydajnie. Często wystarczy usunąć dwa lub trzy ograniczenia, bez przebudowy. Jeśli problem tkwi w samej architekturze, jasno to komunikujemy i proponujemy migrację — również z zachowaniem sprzedaży w trakcie. Analizę od strony procesów zapewnia audyt.
Koszt zależy od poziomu — sklep na Shopify wymaga innego budżetu niż architektura przygotowana na premierę z dużym ruchem. Współpracę rozpoczynamy od bezpłatnej wyceny, przygotowanej po poznaniu skali sprzedaży i planów dotyczących najbliższych kampanii.